Już od 13 stycznia zaczynają się mistrzostwa świata w piłce ręcznej. Dla wielu z nas to właśnie dawne reprezentacyjne sukcesy przyciągnęły nas do oglądania dyscypliny. Do strefy medalowej może nam teraz trochę brakować, ale myślimy, że warto obejrzeć te mistrzostwa.

Tegoroczna edycja odbędzie się w Egipcie. Koronawirus wpływa na wszystkie dziedziny życia, nie inaczej jest z mistrzostwami. Mimo wszystko organizatorzy postanowili wpuścić publiczność. Zajęte będzie 25% miejsc, co spotkało się z protestem zawodników m.in Mikaela Hansena czy Domagoja Duvniaka. Co zrobi z tym IHF? Zobaczymy.

Po raz pierwszy, jeśli się nie mylimy powiększono liczbę drużyn do 32. Stąd tak egzotyczne jeśli chodzi o piłkę ręczną kraje jak Demokratyczna Republika Konga czy Republika Zielonego Przylądka.

Polska znalazła się w grupie B z Hiszpanią, Brazylią oraz Tunezją. Najważniejszy wydaje się już pierwszy mecz z Tunezyjczykami, którzy wydają się najłatwiejszym rywalem, z niełatwej bądź co bądź grupy. To od niego może zależeć czy awansujemy do dalszych rozgrywek. A to plan spotkań Polaków:

  • 15 stycznia (piątek): Tunezja – Polska godz. 20.30
  • 17 stycznia (niedziela): Polska – Hiszpania godz. 20.30
  • 19 stycznia (wtorek): Brazylia – Polska godz. 20.30

Jak nasze szanse oceniają bukmacherzy? Kurs 700 pokazuje, że Polacy nie są stawiani w roli faworytów;) Jednak sparingi wyglądały obiecująco, zwycięstwo nad Rosją czy też pewne zwycięstwa nad Turkami. Ta drużyna napewno ma w sobie potencjał. Choć głównym celem drużyny będzie ogranie się na dużych imprezach, w końcu za 2 lata organizujemy Mistrzostwa u nas.

Faworyci turnieju niezmienni od lat: Dania, Norwegia, Hiszpania, Francja, Chorwacja. Byłoby dużym zaskoczeniem, gdyby ktoś spoza tej piątki sięgnął po trofeum. Szanse mieliby również Niemcy jednakże będą osłabieni, gdyż kilku zawodników zrezygnowało z udziału w turnieju z uwagi na strach przed koronawirusem. Czarnego konia turnieju można upatrywać w Słowenii lub Szwecji.

A wy jak oceniacie szanse Polaków? Kto jest waszym faworytem? Kto może zostać czarnym koniem turnieju? Piszcie w komentarzach wasze typy.

Poprzedni tekst

Oddajcie mój towar!

Następny tekst

To jest najnowszy wpis

Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Bądź pierwszy!

Podziel się swoją opinią i skomentuj ten wpis